[proza]
-
Mój brat jest dryfującym kawałkiem drewna, który ja mam wyłowić z rzeki obcości i sprowadzić do domu. On wie, że się zjawię, ale nie zna moich zamiarów. Poznawszy je, uśmiechnąłby się pobłażliwie. Jestem tylko jego młodszym bratem. Gdyby przyszedł starszy i zaproponował mu...
-
Najbardziej bym chciała, aby mój syn był żołnierzem. Nie wyobrażam sobie, aby nie chciał iść do jakiegoś powstania. Kilka już było w naszym mieście, no ale jego nie było, więc nie mógł na nich być. Lecz gdyby tylko, zaraz, wybuch jakiś i zbiórka z generałem - o, już ja bym...
-
Mróz szczypie w nosy i w uszy, ale tak pasuje, tak wypada, widać to na twarzach tych, którzy czekają razem z nami na pokrytym lodem dworcu autobusowym w Krośnie: nie ma sensu szarpać się z tym chłodem, trzeba go wziąć w objęcia, jak mnisi zen biorą swoją złość. Kiedy autobus z...
-
I.Pierwsza rzecz, którą robię natychmiast po przyjeździe do Krakowa, to odstawiam walizkę na placu dworcowym i kupuję na stoisku dwa obwarzanki, jeden z makiem, a drugi z sezamem. Wręczam sprzedawczyni za dużo pieniędzy. Kiedy chce mi wydać resztę, macham lekceważąco ręką i...