[proza]
-
Światem rządzą mistyka i chemia. Nie zauważamy tego z powodu kiepskiej jakości różowych okularów, które nosimy, ale też dlatego, że od dawna niczego nie nazywamy po imieniu. Mówimy o władzy, religiach, seksie, hazardzie, ekstremizmie i hafcie krzyżykowym jako o władzy,...
-
– Kim, zdarzyło mi się coś dziwnego. Głos Junko był opanowany, choć dawało się słyszeć, jak trudno przychodzi jej znalezienie odpowiednich słów. Ale to nie było niezwykłe. Niezwykłe było, że w ogóle do mnie dzwoniła. Rozmowy telefoniczne ciągle wprawiały ją w stan...
-
KufrySchody, przy których uparł się Lee Iacocca, zostały rzecz jasna odbudowane. W 1907 roku, w szczycie imigracyjnym, na Ellis Island wylądowało około miliona przybyszy. Muzeum Imigracji otwarte na wyspie w 1990 roku podwoiło ten rekord. Przyjmuje co roku dwa miliony ludzi ze...
-
Przyjechałem tutaj, ponieważ chciałem, żeby już nic się nie wydarzyło. Tak sobie to wyobrażałem: im dalej na południe, tym mniej się będzie działo. Bałem się i szukałem miejsca, gdzie ten strach mi przejdzie, albo chociaż przycichnie. Wiele lat temu widziałem, jak z dachu...
-
Ależ proszę wejść pani Kakuschke. Jak miło, że znów pani do nas z czymś przyszła. Proszę tylko uważać na ten fragment szafy leżący na podłodze. Nie chciałabym, żeby coś się stało z pani obrazem. O czym tu opowiadać, pani Kakuschke? Naprawdę, zupełnie nie ma o czym. Na to mamy...
-
Frontman to jest zazwyczaj śmiały koleś. Staje przed publicznością pewny siebie i robi wrażenie. Wie, że robi wrażenie, stąd jego pewność siebie. Śpiewa, krzyczy, rozgrzewa, podnieca, zapładnia. Frontman rządzi. Jak Bono, jak Jagger, jak Grzegorz Markowski.